Klasyfikacja końcowa:
1. KKSC Prienu
2. SMS PZKosz Władysławowo
3. Młode Dziki Warszawa
4. Trefl Sopot
5. Wolves Drogheda
6. Eisbären Bremerhaven
.
.
Zespoły rywalizowały systemem „każdy z każdym”. W ciągu trzech dni każdy z nich rozegrał pięć spotkań. Chwila wytchnienia nastąpiła dzień przed inauguracją – goście przyjechali nad polskie morze wcześniej, by odkryć walory Ziemi Puckiej i nie tylko.
Tak o kulisach organizacji mówił wicestarosta pucki Tomasz Herrmann na łamach Twojej Telewizji Morskiej: „To naprawdę świetny pomysł. Głównym inicjatorem jest nasz radny Oskar Struk, który zainicjował tę sprawę. Cieszymy się, że możemy gościć zespoły z Polski i z zagranicy. Myślę, że najlepszym sposobem sprawdzenia formy jest właśnie rywalizacja” – zaznaczył.
Również trener ekipy z Władysławowa, Krzysztof Roszyk, wyraził zadowolenie: „Jesteśmy podekscytowani. Cieszymy się na myśl o tym, że będziemy mogli rywalizować na wysokim poziomie. Trudno mi ocenić siłę rywali, ale wiem, że Trefl i Dziki to mocne zespoły. Potencjał drużyn zagranicznych poznamy w trakcie turnieju”.
Radny powiatu puckiego i oficer prasowy SMS PZKosz Władysławowo, Oskar Struk, dodał:
„Nasza szkoła jest elitarna. Gromadzi najlepszych zawodników z Polski. Mamy świetnych trenerów i położenie. Zachęcam wszystkich do odwiedzania i dołączenia do nas. Przykład Kajetana Dettlaffa pokazuje, że nie trzeba być z dużej miejscowości, by spełniać tu sportowe marzenia”.
Wyniki spotkań:
Wolves Drogheda – Prienu KKSC: 61:82
Trefl Sopot – SMS PZKosz Władysławowo: 55:102
Dziki Warszawa – Eisbären Bremerhaven: 101:35
Wolves Drogheda – Trefl Sopot: 73:99
SMS PZKosz Władysławowo – Dziki Warszawa: 79:71
Prienu KKSC – Eisbären Bremerhaven: 94:40
Dziki Warszawa – Wolves Drogheda: 84:58
Eisbären Bremerhaven – SMS PZKosz Władysławowo: 42:102
Trefl Sopot – Prienu KKSC: 70:63
Wolves Drogheda – Eisbären Bremerhaven: 69:58
SMS PZKosz Władysławowo – Prienu KKSC: 60:69
Trefl Sopot – Dziki Warszawa: 67:85
SMS PZKosz Władysławowo – Wolves Drogheda: 111:60
Eisbären Bremerhaven – Trefl Sopot: 31:122
Dziki Warszawa – Prienu KKSC: 89:90
O ostatecznym układzie tabeli decydował ostatni mecz. Jeśli wygraliby Litwini, to oni zdobyliby puchar. W przeciwnym razie triumf przypadłby SMS PZKosz Władysławowo. Spotkanie lepiej rozpoczęły Dziki, grając agresywnie w obronie i osiągając kilkunastopunktową przewagę. Litwini jednak konsekwentnie odrabiali straty. Na sekundę przed końcem to zespół z Warszawy był bliżej zwycięstwa, ale świetna egzekucja ostatniej akcji dała wygraną drużynie z Prienu. To ona triumfowała w całym turnieju.
Dla SMS-u była to cenna lekcja. Szansę gry otrzymali młodsi zawodnicy, którzy sprostali wyzwaniom. Najlepszym zawodnikiem zespołu trenera Krzysztofa Roszyka został uznany środkowy, Kacper Jasiński.
Choć emocji nie brakowało, wynik był sprawą drugorzędną. Liczyła się integracja i promowanie koszykówki. Turniej w Pucku okazał się udanym, trzydniowym świętem basketu.
Organizację wydarzenia umożliwili sponsorzy:
• Starostwo Powiatowe w Pucku
• Polski Związek Koszykówki
• Marion Kosmetyki
• Dr. Oetker
Dziękujemy za zaufanie, wsparcie młodzieży i promocję sportu w naszym regionie. Mamy nadzieję – do zobaczenia za rok!
Z Pucka relacjonował: Oskar Struk








