GAK Gdynia, Legia Warszawa, Śląsk Wrocław, GIM 92 Warszawa z awansem do Finału MP U19
.
Grupa A
Energa GAK Gdynia – Profbud Legia Warszawa 95 : 73 STATYSTYKI .
Q8Oils SKM Zastal Zielona Góra – Enea Basket Poznań 80 : 72 STATYSTYKI
Energa GAK Gdynia – Q8Oils SKM Zastal Zielona Góra 81 : 51 STATYSTYKI
Profbud Legia Warszawa – Enea Basket Poznań 97 : 84 STATYSTYKI
Q8Oils SKM Zastal Zielona Góra – Profbud Legia Warszawa 82 : 98 STATYSTYKI
Enea Basket Poznań – Energa GAK Gdynia 56 : 80 STATYSTYKI
1 GAK Gdynia 6 pkt.
2 Legia Warszawa 5 pkt.
3 Zastal Zielona Góra 4 pkt.
3 Enea Basket Poznań 3 pkt.
Grupa B
Exact Forestall Śląsk Wrocław – Oknoplast Inter-bud Kraków 90 : 52 STATYSTYKI
Grupa Strategia Gim92 Warszawa – ŁKS Politechnika Łódzka 94 : 58 STATYSTYKI
Oknoplast Inter-bud Kraków – ŁKS Politechnika Łódzka 82 : 66 STATYSTYKI
Exact Forestall Śląsk Wrocław – Grupa Strategia Gim92 Warszawa 91 : 50 STATYSTYKI
Grupa Strategia Gim92 Warszawa – Oknoplast Inter-bud Kraków 87 : 62 STATYSTYKI
ŁKS Politechnika Łódzka – Exact Forestall Śląsk Wrocła 65 : 105 STATYSTYKI
1 Śląsk Wrocław 6 pkt.
2 GIM 92 Warszawa 5 pkt.
3 Oknopalst Kraków 4 pkt.
4 ŁKS Politechnika Łódzka 3 pkt.
.









Enea Poznań – co poszło nie tak?
Stal i losowanie 😅
W moim odczuciu to bardziej złożona sprawa niż „Stal i losowanie”.
Sporo młodych zawodników ciągnie do Enei, ale później okazuje się, że praktycznie nikt z wychowanków nie dostaje szansy na grę w 1 zespole. Wystarczy zobaczyć jakimi młodzieżowcami w tym sezonie gra Enea w 1 lidze. Najwięcej gra Konrad Rosiński ze Szczecina, który gra w Poznaniu od tego roku, potem Szpakowski ściągnięty z Zielonej Góry rok temu. Z tych co przeszli szkolenie młodzieżowe najwięcej gra Jan Jakubiak (niespełna 12 minut a to przecież już 22 latek). Patrząc przez pryzmat ilości medali i sukcesów w rozgrywkach młodzieżowych w ostatnich rocznikach 2003-2006 to jest to „troszkę” niepokojące. Jak na klub mający opinię młodzieżowego to tej młodzieży grającej w 1 składzie było i jest za mało. Tym bardziej, że sporo talentów w dalszym ciągu wybiera jednak rozwój w Poznaniu., chociaż w tych młodszych rocznikach widać już tendencję, że często zawodnicy wybierają Pyrę.
Prawda. Poznań od dłuższego czasu gra koszykówkę bez cech charakterystycznych. Niczym konkretnym się nie wyróżniają jako drużyny. Ale odnoszę wrażenie, że największy problem leży u nich w rozwoju sfery mentalnej. Ich zawodnicy łatwiej sypią się w meczach o dużą stawkę. A druga sprawa to, że w Poznaniu nie uczą rzucać z dystansu. Nie pamiętam drużyny Basketu, która dobrze rzucałaby za 3 i to naprawdę od dawna.
Ciekawy komentarz. Pomimo że kibicuję zespołom pomorskim, odniosę się do powyższej odpowiedzi, ponieważ poznańską koszykówkę znam dość dobrze. Nie można porównywać systemu szkoleniowego obu zespołów. Poznańska Pyra to dobry ośrodek, ale niestety bez dużych możliwości. Z różnych źródeł słychać opinie na temat szkoły patronackiej klubu, braku zaplecza motorycznego i siłowego. Braki w wyszkoleniu podstawowych elementów koszykarskich są widoczne gołym okiem. Oczywiście zdarzają się jednostki, których talent maskuje niedoskonałości w wyszkoleniu – tak jest prawdopodobnie z rocznikiem 2009 lub 2010.
Pamiętajmy, że ci chłopcy wkrótce będą wybierać szkoły średnie i zdecydują o dalszym kierunku swojej kariery. Piszesz, że młodsi zawodnicy wybierają Pyrę, ale co z tego wynika? Gdzie jest zespół Pyry z rocznika 2007 i 2008? Z tego, co sprawdziłem, rocznik 2007 odpadł w strefach, a zawodnicy z rocznika 2008 rozeszli się po Polsce, m.in. na Pomorze. Z drużyny, która osiągała dobre wyniki w kategorii U15, niewiele pozostało.
W CLJ widać sporą różnicę w grze na poziomie rocznika 2008 – choćby taki Oknoplast. Dzieje się tak, ponieważ samo maskowanie braków już nie wystarcza. Motoryka, siła, inna organizacja gry – tego nie da się tak łatwo nadrobić, dlatego chłopcy szukają szansy gdzie indziej. Jest w tym sporo prawdy, że Enea gdzieś zgubiła swój plan na stopniowe wdrażanie młodych zawodników do zespołu pierwszoligowego, co może być frustrujące dla graczy z rocznika 2005 i 2006.
Niemniej patrząc na zespół U19 w tym sezonie, widać, że został on zbudowany na bazie rocznika 2007, w którym jest kilku zawodników z potencjałem. Choć nie znam tego rocznika zbyt dobrze, można wyróżnić kilku ciekawych graczy. Drużyna przeszła też pewne zmiany kadrowe, ponieważ zniknęło kilka nazwisk. Losowanie w tym roku nie było korzystne dla tego klubu.
W sezonie zasadniczym Enea wygrała oba mecze ze Stalą w II lidze i to znaczną różnicą punktową. Zakładam, że brak awansu do pucharu wynikał z innych czynników niż tylko forma sportowa. Patrząc na wyniki i odnosząc się do komentarza o zawodnikach „niedowożących” wyniku – jak w takim razie określić porażki Trefla? Przez cały sezon drużyna prezentowała się dobrze, a w finałach zabrakło tej przysłowiowej „kropki nad i”. Ktoś napisał o koszach w Gdynii, pełna zgoda, te tapczany powinny zniknąć, organizacja finału MMP w kat U19 powinna być rozgrywana na koszach najazdowych, prześledźcie sobie % z gry niektórych zawodników.
Szkoda, że nie udalo się zachować po Mistrzostwach Europy U20 koszy przejezdnych w sali GAK. Granie półfinałów i z tego co słyszałem finałów MP U19 na tablice, które wszystko przyjmują to słaby pomysł. Poza GAK/GTK chyba wszyscy potencjalni Finaliści grają na normalne konstrukcje.